Imiona dla dzieci – nowe przepisy w Polsce



1 marca 2015 roku weszła w życie nowa ustawa dotycząca nadawania imion w Polsce. Czy i w jaki sposób zmodyfikowane przepisy wpływają na wybór imion dla dzieci w naszym kraju?

Obcojęzyczne imiona dla dzieci

Główna i wyczekiwana przez wiele osób zmiana to dopuszczenie możliwości nadania dziecku imienia obcojęzycznego. Od marca tego roku jest to możliwe i zupełnie niezależne od kraju pochodzenia rodziców. Ustawa z 28 listopada 2014 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego [Dz.U. 2014 poz. 1741, ze zm.] mówi: „Niezależnie od obywatelstwa i narodowości rodziców dziecka wybrane imię lub imiona mogą być imionami obcymi. Można wybrać imię, które nie wskazuje na płeć dziecka, ale w powszechnym znaczeniu jest przypisane do danej płci.” Oczywiście w mocy pozostają dotychczasowe wymogi prawne, czyli wybrane dla dziecka imię musi być jednym z maksymalnie dwóch nadawanych mu imion, nie może być zdrobnieniem, nie powinno też brzmieć nieprzyzwoicie oraz ośmieszać osoby, która je nosi.

Krótkie wersje imion dla dzieci

Inna zmianą przepisów, na którą liczyli Polacy, miało być dopuszczenie w naszym prawie sytuacji, w której oficjalnie nadawanym imieniem jest jego skrócona wersja (nie zdrobnienie, tylko właśnie forma krótka). Dobrym przykładem będą tu imiona takie, jak na przykład: Izabela – Iza, Radosław – Radek / Jolanta – Jola etc. W obowiązującej wcześniej ustawie z 1986 roku kwestie te nie były dobrze sprecyzowane, w efekcie czego wiele zależało od konkretnego urzędnika, który zgadzał się lub nie na krótszą formę danego imienia dla dziecka. Niestety, nadal tak będzie, gdyż w tym zakresie nie wprowadzono żadnych zmian. Wiadomo na pewno, że niedopuszczalne są zdrobnienia. Problem w tym jednak, że czasami forma krótka może być potraktowana właśnie jak zdrobnienie i na tej podstawie dany urząd może odmówić nadania imienia w takim brzmieniu.

Imiona „nadane z urzędu”

W dwóch przypadkach może zdarzyć się również niestety tak, że to urzędnik zdecyduje o wyborze imienia dla dziecka. Może to zrobić, gdy rodzice spóźnią się z zarejestrowaniem dziecka w urzędzie stanu cywilnego, a mają na to 14 dni od daty jego urodzenia. Jeśli nie stawią się w tym terminie w urzędzie, to najpewniej urzędnik wybierze jedno z popularnych w danym momencie imion w Polsce i takie wpisze do aktu urodzenia. Druga sytuacja, w której istnieje prawna możliwość nadania imienia dziecku przez urzędnika to przypadek, gdy urząd odmawia nadania dziecku imienia wybranego przez rodziców (bo na przykład nie spełnia ono wszystkich obowiązujących wymogów prawnych). Teoretycznie, wtedy wybiera się dziecku imię z urzędu. Teoretycznie, bo tak mówią nowe przepisy. W praktyce jednak najpewniej urzędnik skonsultuje to z rodzicami.

Zmiana imienia dziecka

Jeśli niefortunnie zdarzyło się jednak tak, że urząd z jednej z wyżej wspomnianych przyczyn nada dziecku takie imię, którego rodzice nie chcą zaakceptować… lub na przykład zmienili zdanie, co do własnego wyboru, można dziecku imię zmienić. Jest to możliwe raz, a cała procedura jest stosunkowo prosta pod warunkiem, że rodzice zmieszczą się w czasie z wyrażeniem swojej woli. Muszą to zrobić w okresie sześciu miesięcy od dnia wystawienia aktu urodzenia. W tej sytuacji zmiana imienia jest tylko formalnością. Wystarczą w zasadzie pisemne oświadczenia obojga rodziców złożone we właściwym urzędzie stanu cywilnego. Chęci zmiany nie trzeba nawet wyjaśniać. Zupełnie inaczej jest natomiast wtedy, gdy minęło więcej niż pół roku od wystawienia aktu urodzenia dziecka. Zmiana imienia po takim czasie wymaga już poważnego, wiarygodnego uzasadnienia ze strony wnioskodawców i przeprowadzana jest w trybie postępowania administracyjnego. Ostateczną decyzję w sprawie podejmuje kierownik USC.

Dowiedz się więcej na temat wyboru imienia dla dziecka na:http://www.osesek.pl/imiona



Komentarze są niedostępne.

-->