Hodowla yorków pogonią za modą?



Yorki to rasa psów, która w ostatnich latach podbiła serca licznych Polaków. Wiele osób decyduje się na zakup drobnych rozmiarowo pociech z uwagi na ich wciąż rosnącą popularność. Małe rasy psów są pożądanymi  pupilami ludzi, którzy wybierają ich przedstawicieli dla celów czysto towarzyskich, a także komercyjnych. Nie sprawdzają się w roli stróżów domu, partnerów sportowych, ani w akcjach ratunkowych, ale mimo mankamentów cieszą się uznaniem.

Yorki choć niewątpliwie należą do uroczych, zwinnych, słodkich stworzeń, przez wielu są otwarcie traktowane z pobłażliwością z uwagi na dość męczącą modę na ich hodowlę. Małe rasy psów są kojarzone z maskotkami przebieranymi w komiczne, a czasem wręcz kiczowate stroje. Nierzadko są noszone w damskich torebkach, wprowadzane bez żadnych ograniczeń do supermarketów, a także o dziwo urzędów czy biur. To dość irytujące, że yorki cieszą się większymi prawami niż czworonogi większych rozmiarów. Jednak z uwagi na dość duże zainteresowanie złodziei czyhających na pozostawione na uwięzi samotne małe rasy psów, nie ma co się dziwić właścicielom nie rozstawiającym się choć na chwilę ze swoimi ulubieńcami.

Wiele osób preferuje większe psy, z przyczyn czysto ekonomicznych. Yorki nie dają dużego pożytku mieszkańcom domków jednorodzinnych czy w większych gospodarstwach. Choć trzeba przyznać, że tak jak niektóre małe rasy psów są czujne i szybko komunikują wyczuwane niebezpieczeństwo. Mimo iż czasem bywają uparte oraz dość przekorne, są wymarzonymi towarzyszami zabaw z dziećmi. Potrafią być także uczuciowe, szybko i trwale wiążą się mentalnie z bliskimi im osobami.

Nawet gdy nieraz śmieszy zachowanie właścicieli, traktujących małe rasy psów jak żywe pluszaki, nie sposób nie obdarzyć uśmiechem wdzięcznie spacerujące, dokazujące yorki oraz powstrzymać chęci pogłaskania ich cudnych mordek.



Komentarze są niedostępne.

-->